Tawerna żeglarska
Śpiewnik : A B C D E F G H I J K L Ł M N O P R S Ś T U W Z Ż | wszystkie
Generator śpiewnika | Księga gości
« poprzednia
GRYTVIKEN
następna »
GWIAZDA Z POWIATU DOWN

SZUKAJ SZANT:
»

Głosuj na Tawerne w rankingu stron żeglarskich


LOSOWE SZANTY:
DŁUGO MNIE NIE BYŁO W DOMU »
PRAWO MORZA »
CHŁOPCY Z ALBATROSA »
STARE SWANSEA TOWN RAZ JESZCZE »
PIOTR »
ZBIJ GOŚCIA Z NÓG »
KLIPER FAMILY »
EKS-ŻEGLARZ »
BALLADA »
LOWLANDS, LOWLANDS, LOWLANDS LOW »
LOWLANDS LOW »
JOHNSON BOYS »
BALTIMORE »
WHITNEY »
NANCY WHISKY »
CZARTER BLUES »
DZIEWCZYNY Z CHILE »
BRZEGI NOWEJ SZKOCJI »
PANIENECZKA Z LONDON STREET »
ZDECHŁY KOŃ »
WOJTEK, PORZUĆ PORT! »
PIĘKNY CZAS »
PRZEMIJANIE »
JONASZ »
BALLADA O NEDZIE »
GRZECZNY JAN


Słowa: Mirosław Łebkowski, Stanisław Werner
Muzyka: R. Sielicki

1. We wszystkich portach znali go, | d A7
Przezwisko miał - Kulawy Joe, | d A7
A był to przecież chłop na schwał | d g
I zdrowe obie nogi miał. | C F A7
Bo to jest zaszczyt dla korsarza, | g
Gdy samo imię już przeraża. | d A7
We wszystkich portach znali go, | d g
Przezwisko miał, przezwisko miał, przezwisko miał - | A7
- Kulawy Joe. | A7 d

2. Na jednej łajbie pływał z nim
Serdeczny kamrat - Ślepy Jim.
A, że niezgorsze oczy miał,
Z cholernym szczęściem w karty grał.
Bo to jest profit dla korsarza,
Gdy samo imię już przeraża.
Więc pływał Joe, a razem z nim
Serdeczny druh, serdeczny druh, serdeczny druh -
- Ten Ślepy Jim.

3. A trzeci to był Głuchy John,
Do tamtych dwóch pasował on,
Bo choć miał przytępiony słuch,
To słyszał każdy szept za dwóch.
I żyli zgodnie przyjaciele,
A każdy z małą skazą w ciele.
Kulawy Joe i Ślepy Jim,
Za nimi John, za nimi John, za nimi John -
- Szedł niby w dym.

4. W tawernie raz Jan suszył dzban,
A ściślej mówiąc - Grzeczny Jan.
Wtem wchodzi Joe i John, i Jim -
Do gustu Jan nie przypadł im.
Bo to jest hańba dla korsarza,
Marynarz o tak grzecznej twarzy.
Więc zaklął Joe i Jim, i John,
A każdy z nich, a każdy z nich, a każdy z nich -
- Na inny ton.

5. I mówią - "Tyś jest Grzeczny Jan,
To może z nami pójdziesz w tan?"
Więc Grzeczny Jan z uśmiechem wstał
I sfatygował kilka ciał.
Wynieśli Jima, Joe i Johna -
Dziś prawdę mówią ich imiona.
A Grzeczny Jan, że grzeczny był,
Spokojnie gin, spokojnie gin, spokojnie gin -
- Ze szklanki pił.

Ten Grzeczny Jan, ten Grzeczny Jan. | A7 d,A7 d.

czysty tekst | drukuj

SZUKAJ TEJ SZANTY NA SERWERZE SZANTY.ART.PL
znajdziesz tam dodatkowe uwagi i komentarze które wyjaśnieją wiele rzeczy


Warning: include(../linki.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /szanty/index.php on line 300

Warning: include(../linki.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /szanty/index.php on line 300

Warning: include(../linki.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /szanty/index.php on line 300

Warning: include() [function.include]: Failed opening '../linki.php' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php5/lib/pear') in /szanty/index.php on line 300

Źródłem szant jest strona: szanty.art.pl.

Parse error: syntax error, unexpected $end in /szanty/bbclone/var/last.php on line 6