Tawerna żeglarska
Śpiewnik : A B C D E F G H I J K L Ł M N O P R S Ś T U W Z Ż | wszystkie
Generator śpiewnika | Księga gości
« poprzednia
GRAND BANKS
następna »
GRANIT HEAD

SZUKAJ SZANT:
»

Głosuj na Tawerne w rankingu stron żeglarskich


LOSOWE SZANTY:
JULIA »
IDĄC RAZ PO PORCIE NANTES »
SZANTA CYGAŃSKA »
TRZEJ ŻEGLARZE »
CZAS NA MORZE »
CUTTY SARK »
WĘDROWIEC »
STARY OLGIERD »
PONURY DZIEŃ »
RANDY DANDY O! »
ROK 1820 »
TOAST »
NIECZUŁE MORZE »
ŻEGLARSKIE MARZENIE »
INGA BARMANKA »
CZTERY WIATRY »
OPOWIEŚĆ STAREGO JACK'A »
DAISY RAILLEY »
ROZTERKI ŻEGLARZA »
PIRACI »
WIELORYBNIK JOHNY »
DO LA ROCHELLE »
MORZE, MOJE MORZE »
NEGROSZANTA »
WIELORYBNIK JOHNY »
GRAND COUREUR




Wykonawcy: Cztery Refy, Yank Shippers
Słowa: Janusz Sikorski
Muzyka: trad.

1. Wielki korsarz "Grand Coureur", | d
To był okręt krwawych łez. | d
Kiedyśmy na morze szli, | d
Żeby tam Anglików bić, | d
Zdrajca morze, nawet wiatr | F C
Obrócił się przeciwko nam. | d C d

Ref.: Hej, razem chłopcy, hej! | | d C d
Wesoło chłopcy, hej! |bis | d C d
La, la, la, la, la, la, la, la... | F C d C d

2. Wypłynęliśmy z L'Orient,
Gładka fala, świeży wiatr,
Jeszcze bracie widać ląd,
A już gnają nas do pomp.
Pierwszy podmuch złamał maszt,
Bo zgniły był cholerny wrak.

3. Nową stengę cieśla dał,
Trzeba zapleść kilka want,
A tu znów cholerny bal,
Burtą stanąć trza do fal.
Hej tam! Ster prawo na burt!
Odpalić mi ze wszystkich rur!

4. Angol bardzo blisko był,
Lufy w rzędach miał jak kły,
Niósł po morzach nagłą śmierć,
Ale Francuz nie bał się.
Hej tam! Ster prawo na burt!
Odpalić mi ze wszystkich rur!

5. On kulami pluł nam w nos,
A my w niego cios za cios.
Hej, abordaż! Wczepiaj hak!
Zaraz Angol będzie nasz!
A tu gruby korek mgły
Angola nam na zawsze skrył.

6. Tak minęło dwieście dni,
Zdobyliśmy pryzy trzy:
Pierwszy - wpół przegniły wrak,
Drugi - kapeć tyleż wart,
Trzeci - hulk, co woził gnój,
Z nim był też cholerny bój.

7. Żeby nikt nie opadł z sił,
Doskonały prowiant był:
Żyły i zjełczały łój,
Zamiast wina - octu słój.
Suchar stary, ale był,
Choć w każdym robak biały żył.

8. Srogo los po dupach lał,
W porcie przyjdzie zdychać nam.
Dwieście dni i pusty trzos,
Pieski rejs, parszywy los.
Każdy zgubę widzi już
I każdy szuka wyjścia dróg.

9. Szyper jedną z armat wziął,
Skoczył z nią w przepastną toń.
Bosman ruszył w jego ślad
Dzierżąc się kotwicy łap.
Ochmistrz, w wielkiej kłótni drań,
Pijany leń i złodziej dań.

10. Jaja były, kiedy kuk
Łyżką od śmierdzących zup
Sam do kotła wcisnął się -
Pierwszy raz był w kotle wieprz.
I odpłynął z wiatrem gdzieś,
A niech go przyjmie piekła brzeg!

11. Nawet autor pieśni tej
Ze zgryzoty skoczył z rej,
Huknął o kuchenny blat,
Prosto do kubryku wpadł.
No a skutek taki był,
Że okręt rozbił w drobny pył!

12. Jeśli tej historii treść
Poruszyła kilka serc,
Dobrych manier nie brak wam,
Hej, postawcie wina dzban!
Bo gdy się śpiewa, w gardle schnie -
No a z wyschniętym gardłem źle.

Ref.: Pijmy chłopcy, hej!
Wesoło chłopcy, hej!
Razem chłopcy, hej!
Wesoło chłopcy, hej!

czysty tekst | drukuj

SZUKAJ TEJ SZANTY NA SERWERZE SZANTY.ART.PL
znajdziesz tam dodatkowe uwagi i komentarze które wyjaśnieją wiele rzeczy

Kasy fiskalne Wołomin Komputery Wołomin Wagi sklepowe

Źródłem szant jest strona: szanty.art.pl.
Uwagi do strony szanty.wolomin.com: Mieszko Urbanowski zapraszam też na moją stronę domową
Przerwa na reklamę: Komputery Aparaty cyfrowe Kasy fiskalne Kopiarki cyfrowe Kopiarki SHARP


Parse error: syntax error, unexpected $end in /szanty/bbclone/var/last.php on line 6