Tawerna żeglarska
Śpiewnik : A B C D E F G H I J K L Ł M N O P R S Ś T U W Z Ż | wszystkie
Generator śpiewnika | Księga gości
« poprzednia
AMIGO
następna »
AMSTERDAM (KUBAŃSKI SZLAK)

SZUKAJ SZANT:
»

Głosuj na Tawerne w rankingu stron żeglarskich


LOSOWE SZANTY:
PIRACKI SZLAK »
POLKA Z CZECH »
WIELKI POŁÓW WIELORYBÓW »
BALLADA MORSKA NA BARDZO ZNANĄ MELODIĘ »
DO HISZPANII »
KAPITAN JOHN »
SŁONECZKO »
STARY JACHT »
WIELKI POŁÓW WIELORYBÓW »
KOLĘDA ŻEGLARSKA »
RAZ, DWA, TRZY, CZTERY! »
AMSTERDAM (KUBAŃSKI SZLAK) »
REJS DRUGIEJ FLOTY »
WERBOWNIK »
SPITY GONZALES »
MORSKA NOSTALGIA »
ZŁOTA ARKA »
SMUGGLER »
PRESSGANG »
CIĄGNIJ WRAZ »
A MOTORKI - CAŁA NAPRZÓD »
WYSOKI BRZEG DUNDEE »
OD RANA NAM POWIAŁO »
PIOSENKA O BUDOWIE STATKU »
DZIEWCZYNY Z DUBLIN TOWN »
AMSTERDAM


Słowa: Wojciech Młynarski
Muzyka: Jacques Brel

1. Jest port wielki jak świat, co się zwie Amsterdam, | e h
Marynarze od lat pieśni swe nucą tam. | C H7
Jest jak świat wielki port, marynarze w nim śpią, | e h
Jak daleki śpi fiord, zanim świt zbudzi go. | a H7 e

Jest port wielki jak świat, marynarze w nim mrą, | G D
Umierają co świt, pijąc piwo i klnąc. | e H7
Jest port wielki jak świat, co się zwie Amsterdam, | C h
Marynarze od lat nowi rodzą się tam. | a H7 e

2. Marynarze od lat złażą tam ze swych łajb,
Obrus wielki jak świat czeka ich w każdej z knajp.
Obnażają swe kły skłonne wgryźć się w tę noc,
W tłuste podbrzusza ryb, w spasły księżyc i w los.

Do łapczywych ich łap wszystko wpada na żer,
Tłuszcz skapuje kap, kap, z rybich wątrób i serc.
Potem pijani w sztok w mrok odchodzą gdzieś,
A z bebechów ich wkrąg płynie czkawka i śmiech.

3. Jest port wielki jak świat, co się zwie Amsterdam,
Marynarze od lat tańce swe tańczą tam.
Lubią to bez dwóch zdań, lubią to bez zdań dwóch,
Gdy o brzuchy swych pań ocierają swój brzuch.

Potem buch kogoś w łeb, aż na dwoje mu pękł,
Bo wybrzydzał się kiep na harmonii mdły jęk.
Akordeon też już wydał ostatni dech,
I znów obrus i tłuszcz, i znów czkawka i śmiech.

4. Jest port wielki jak świat, co się zwie Amsterdam,
Marynarze od lat zdrowie pań piją tam.
Pań tych zdrowie co noc piją w grudzień, czy w maj,
Które za złota trzos otwierają im raj.

A gin, wódka i grog, a grog, wódka i gin
Rozpalają im wzrok, skrzydeł przydają im.
Żeby na skrzydłach tych mogli wzlecieć, hen, tam,
Skąd się smarka na świat i na port Amsterdam.

czysty tekst | drukuj

SZUKAJ TEJ SZANTY NA SERWERZE SZANTY.ART.PL
znajdziesz tam dodatkowe uwagi i komentarze które wyjaśnieją wiele rzeczy


Warning: include(../linki.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /szanty/index.php on line 300

Warning: include(../linki.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /szanty/index.php on line 300

Warning: include(../linki.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /szanty/index.php on line 300

Warning: include() [function.include]: Failed opening '../linki.php' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php5/lib/pear') in /szanty/index.php on line 300

Źródłem szant jest strona: szanty.art.pl.