Tawerna żeglarska
¦piewnik : A B C D E F G H I J K L Ł M N O P R S ¦ T U W Z Ż | wszystkie
Generator ¶piewnika | Księga go¶ci
« poprzednia
SPANCIL HILL
następna »
SPOTKAJ SIĘ Z ŻAGLEM

SZUKAJ SZANT:
»

Głosuj na Tawerne w rankingu stron żeglarskich


LOSOWE SZANTY:
SZTORM PRZY GEORGII »
ANTOINE »
ALOHA »
SŁUCHAJ, CO OPOWIEM CI »
MOJA ŁÓD¬ TAK MAŁA »
SZANTA LUDOWA »
STARY PORT (PORT II) »
BILLY BOY »
LATAJˇCY HOLENDER »
SZANTA DORSZOWA »
PIE¦Ń O PRZYLˇDKU HORN »
BABARAM'BU »
W GÓRĘ SZMATY »
BALLADA O JULIANNIE »
KARAIBY »
GENERAŁ TAYLOR »
SKRZYWDZONY PRZEZ LOS »
SZKLANY JASIO »
ZŁOTA ARKA »
SHANNON I CHESAPEAKE »
PIRAT »
MGŁA »
RAZ, DWA, TRZY, CZTERY! »
WHITNEY »
ISTNY CUD »
SPITY GONZALES


Wykonawca: Porębski Jurek i Bluska
Słowa: Jerzy Porębski, T. Mokulski
Muzyka: trad.

Była piękna, księżycowa noc, gdy pod±żali¶my z ładunkiem prochów z
Meksyku do Nevady. W ostatniej chwili zgubił nam się gdzie¶ nasz
najlepszy rewolwerowiec - Gonzales, więc Boss mówi: "Pewno siedzi w
knajpie u starego Pedra i wódę chleje." Pamiętam jak dzi¶: Otwieramy
drzwi... Jest! Ręka nerwowo drgnęła mu do pistoletu i wtedy Boss
powiedział:

1. "Ty jeste¶ w trupa spity, Gonzales, | G
Więc do kabury schowaj broń, | e
Do wozów lepiej wracaj zaraz | C
I powiedz Stary, gdzie twój koń? | D

Ty wszystkich zgubisz nas, Gonzales, | G
Będzie robotę szeryf miał, | e
Gdyby¶ nie strzelał doskonale, | C
To chętnie bym Ci w mordę dał. Oj, w mordę dał!" | D G D G

Ref.: Spity Gonzales - jak bez obstawy i¶ć na szlak? | C C7 G
Spity Gonzales - jechać musimy, tak czy tak. | C C7 D
Carammba, nom de nom, sacreble!...

Gonzales spokojnie dopił szklankę, strzykn±ł żółt± ¶lin±, otarł usta
grzbietem dłoni i powiedział:

2. "Ja nigdzie dzisiaj nie pojadę,
Drogę mi przebiegł czarny kot.
Zwiewać, bo zacznę kanonadę!
Wiecie - monety trafiam w lot.

Jutro pojadę, nie nawalę,
Lecz dzisiaj whisky popić chcę.
Uciekać, bo w pijackim szale
Was pozabijam wszystkich, no i będzie Ľle!"

Ref.: Spity Gonzales - jak bez obstawy i¶ć na szlak?
Spity Gonzales - jechać musimy, tak czy tak.
Carammba, nom de nom, sacreble!...

Na drugi dzień, kiedy słonko wstało, stałem przed tawern± i przypętał się
do mnie ten żółty Alonso, prosz±c o łyka, a potem powiedział, że tej nocy
na przełęczy czekała na nas obława celników. Nie mieli¶my szans. Wtedy
pomy¶lałem: Jak to czasem los człowieka zależy od czarnego kota i
jednego pijaka... Gdyby nie oni, to albo ogl±dałbym trawę od spodu, albo
w pierdlu gnił do dzisiaj.

czysty tekst | drukuj

SZUKAJ TEJ SZANTY NA SERWERZE SZANTY.ART.PL
znajdziesz tam dodatkowe uwagi i komentarze które wyja¶niej± wiele rzeczy


Warning: include(../linki.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /szanty/index.php on line 300

Warning: include(../linki.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /szanty/index.php on line 300

Warning: include(../linki.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /szanty/index.php on line 300

Warning: include() [function.include]: Failed opening '../linki.php' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php5/lib/pear') in /szanty/index.php on line 300

¬ródłem szant jest strona: szanty.art.pl.

Parse error: syntax error, unexpected $end in /szanty/bbclone/var/last.php on line 6